blog przeniesiony :
zjadlbym.pl

Pyszna , gęsta , rozgrzewająca fasolowa. W wersji raczej mięsnej i tłustej ale można zrobić bez
dodatku boczku czy kiełbasy i na bulionie warzywnym i będzie zdrowsza i wegetariańska. Ale po co?
Zupa doskonała na zimę oraz na kaca.
Co potrzebujemy :
Jak robimy?
zjadlbym.pl

Pyszna , gęsta , rozgrzewająca fasolowa. W wersji raczej mięsnej i tłustej ale można zrobić bez
dodatku boczku czy kiełbasy i na bulionie warzywnym i będzie zdrowsza i wegetariańska. Ale po co?
Zupa doskonała na zimę oraz na kaca.
Co potrzebujemy :
- fasola np piękny jaś - opakowanie
- pętko kiełbasy
- 15-20 dag boczku
- ziele angielskie, liść laurowy, majeranek, kostka rosołowa, sól, pieprz
- włoszczyzna
- kilka ziemniaczków
- udko na rosół
Jak robimy?
- dzień wcześniej moczymy fasolę w wodzie
- wrzucamy do zimnej wody udko i gotujemy na niezbyt dużym ogniu do momentu aż puści białko (tzw szumowiny) które zbieramy.
- dorzucamy fasole (wypłukaną) , kostkę rosołowa, kilka ziarnek ziela angielskiego i listków laurowych
- gotujemy na średnim ogniu aż fasola zmięknie. w razie potrzeby podlewamy wodą
- gdy fasola będzie już mięka dorzucamy obraną włoszczyznę (1/3 włoszczyzny można zetrzeć na tarce i w ten sposób wrzuci - zupa będzie gęstsza) oraz ziemniaczki pokrojone w kostkę
- doprawiamy majerankiem (obficie)
- gdy warzywa i fasola będą miękkie zupa jest gotowa. tutaj trick który można zastosować ale nie trzeba - w zależności czy lubimy zupę w postaci bardziej płynnej lub też bardziej kremowej. Jeśli kremowej - to trochę fasoli wyławiamy i mielimy mikserem na papkę i dodajemy do zupy. Gotujemy jeszcze chwilkę. Skrobia rozpuści się w zupie i ją zagęści.
- Jeeemy. Najlepiej smakuje drugiego dnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz